Odmiany motywacji…

Słowo motywacja jest dzisiaj odmieniane przez wszystkie przypadki. Pracownicy muszą być zmotywowani, by osiągać sukcesy, a przełożeni muszą umieć motywować, aby zwiększyć efektywność pracy swoich podwładnych. W dzisiejszym świecie wydaje się, że bez motywacji ani rusz. Są na świecie osoby które idą przez życie jak burza konsekwentnie realizując swoje cele. Nawet mimo niepowodzeń patrzą w przyszłość z radością obserwując róg obfitości jaki życie dla nich niesie, biorąc pełna odpowiedzialność za swój los i swoje życie. A czy Ty jesteś dostatecznie silny i odważny…?

No właśnie. Jak często rezygnujesz z czegoś tylko dlatego, że wydaje się daleko? Albo może jeszcze gorzej, bo rezygnujesz gdy już jesteś w połowie, bo brakuje Ci sił, bo przeszkody, bo nagle jest tak, a miało być inaczej…. Odpowiednia motywacja i chęć do działania tak naprawdę zależy tylko od Ciebie.

Jak więc sprawić, aby innym chciało się chcieć? Jak zmotywować pracowników do pracy, uczniów do nauki, a dzieci do wykonywania obowiązków domowych? Niestety nie ma na to recepty, bo każdy z nas jest inny, a istotą motywowania jest poznanie i zrozumienie drugiej osoby. Istotą motywacji są emocje.

Mówi się, że istnieje motywacja wewnętrzna i zewnętrzna. Motywacja zewnętrzna to cos na przykładzie kija i marchewki. Odnosi się ona do sytuacji, gdy źródło siły popychającej nas do działania pochodzi z zewnątrz. Przykładem mogą tu być oceny w szkole,wynagrodzenie w pracy, ale także nagrody w konkursach, sława, uznanie, medale, odznaczenia, ilość “lajków” na Facebooku… Praktycznie za każdym razem gdy robimy coś zastanawiając się jednocześnie co będziemy z tego mieć– kierujemy się motywacją zewnętrzną.

Jednak nie tylko nadzieja na zysk jest zewnętrznym motywatorem. Równie dobrze może zmotywować nas do działania wizja przykrych konsekwencji i chęć ich uniknięcia. Jeśli więc widząc fotoradar zwalniasz, bo nie chcesz dostać mandatu, czy sprzątasz po sobie naczynia ze stołu chcąc w ten sposób uniknąć gderania ze strony partnera – kierujesz się motywacją zewnętrzną.

Z motywacją wewnętrzną mamy do czynienia wtedy, kiedy podejmujemy działanie bez żadnych widocznych zewnętrznych nagród– robimy coś, bo sprawia nam to przyjemność czy też daje okazję do poznawania czegoś nowego,poszerzania wiedzy bądź rozwijania swojego potencjału.

Ten rodzaj motywacji sprzyja kreatywności. Sprawia też, że łatwiej angażować się w daną aktywność niż w przypadku motywacji zewnętrznej, ponieważ już sama aktywność jest dla nas nagradzająca. Co więcej, opublikowano mnóstwo wyników badań pokazujących, że jeśli ktoś zaczyna dostawać znaczące nagrody zewnętrzne za czynność, której wykonywanie sprawia mu satysfakcję, to poczucie satysfakcji płynące z tej czynności spada! Jeśli zatem lubicie swoją pracę, to przypomnijcie sobie o tych badaniach narzekając na wysokość wynagrodzenia…

W większości przypadków lepsze efekty uzyskamy kierując się motywacją wewnętrzną – łatwiej wtedy zarówno o nasze zaangażowanie, jak i odczuwanie satysfakcji. W przypadku motywacji wewnętrznej po prostu nam się chce. Jest tu jednak pewne “ale”: niekiedy dłuuugo można siedzieć i czekać aż się zachce. Dlatego dobrze sprawdza się używanie motywacji zewnętrznej jako “startera” – zamiast czekać aż Ci się zachce po prostu zmuś się i zacznij robić daną czynność.Daj sobie pięć minut. Zwykle po takim czasie pojawia się już zaangażowanie i wewnętrzna motywacja do jej kontynuowania. A jeśli się nie pojawia, a nie możesz sobie po prostu odpuścić –wyznacz sobie nagrodę za zrobienie rzeczy, do której próbujesz się zmotywować. Niech to będzie coś przyjemnego, co będzie stanowić ukoronowanie Twoich wysiłków.

 

Zapisz się do Newsletter.

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl